ZALOGUJ SIĘ REJESTRACJA

Szukaj ofert

pustynie

Dla mieszkańca Polski zjawisko pustyni jest zjawiskiem niemalże abstrakcyjnym. Na mapie Polski znajduje się kilka terenów pustynnych, takich jak pustynia Błędowska czy Siedlecka. Lecz nie są to miejsca z naszych wyobrażeń, gdzie wielkie piaski odbijają rażące promienie słoneczne, oślepiając i parząc naszą twarz. Przyjrzyjmy się definicji pustyni:
„Pustynia – teren o znacznej powierzchni, pozbawiony zwartej szaty roślinnej wskutek małej ilości opadów i przynajmniej okresowo wysokich temperatur powietrza, co sprawia, że parowanie przewyższa ilość opadów[1]. Na gorących pustyniach ekstremalne temperatury sięgają do 50°C (najwyższa zanotowana temperatura to 57,7 °C[2]), nocą zaś dochodzą do 0°C, charakterystyczne są dla nich też znaczne amplitudy dobowe temperatury, stały deficyt wilgotności oraz silne nasłonecznienie. Czasem termin pustynia stosowany jest również do obszarów pozbawionych zwartej roślinności z innych powodów niż przewaga parowania nad opadami, np. do pustyń lodowych. Funkcjonują również określenia odległe znaczeniowo od podstawowego terminu, takie jak pustynia porostowa. Ścisłe zdefiniowanie terminu "pustynia" napotyka na trudności, gdyż płynnie przechodzi ona w półpustynię, a następnie w step pustynny, suchy step i step. W efekcie istnieją w różnych źródłach rozbieżności co do łącznej powierzchni zajmowanej przez pustynie i półpustynie.”
Powyższej definicji wynika, iż tereny pustynne są miejscami, gdzie ciężko przeżyć bez odpowiedniego przeszkolenia oraz ekwipunku. Z drugiej strony można owe tereny wykorzystać rekreacyjnie, pod okiem wyszkolonych ekip, które proponują obozy survivalowe lub innego rodzaju ekstrema w niekorzystnych dla człowieka warunkach.

Naucz się kitesurfingu!

Z naszym poradnikiem to naprawdę bardzo proste

Ciekawe miejsca - pustynie

Najnowsze artykuły i relacje

aktualności No Limits - Aktywny wypoczynek z ITAKĄ

No Limits - Aktywny wypoczynek z ITAKĄ

marcin / 16.03.2015, 15:41
Większości z Nas słowo „wakacje” kojarzy się z wylegiwaniem w słońcu i sączeniem drinka z palemką w barze na plaży. Są jednak tacy (i jest ich coraz więcej), którzy w ten sposób tylko by się… zmęczyli.